Uciążliwy problem – gonienie zwierząt przez psy

Bardzo często gonienie zwierząt przez psy spowodowane jest zwykle albo chęcią do zabawy, albo wynika z silnego instynktu łowieckiego – jest wtedy dużo trudniejsze do opanowania. Niestety, ale ludzie czasem nie zdają sobie sprawy z tego jakie instynkty drzemią w ich psiaku. Poniżej znajdziesz krótki poradnik, dotyczący gonienia zwierząt przez psy. Przeczytaj koniecznie!

Zacznijmy od tego, że wiele osób dało się już skusić urodzie setera, zapominając o właściwym przeznaczeniu tej rasy. Należy pamiętać o tym, że bardzo ważne jest oduczenie psa gonienia za zwierzętami, ponieważ zranienie lub uduszenie zwierzęcia gospodarskiego będzie się wiązać z poważnymi konsekwencjami finansowymi (już nie mówiąc o tym, że zdenerwowany gospodarz może chwycić za strzelbę). Poza tym powinieneś sięgnąć po dość zdecydowane środki, aby zniechęcić psa do niepożądanego zachowania. Na początku należy zastosować terapię wstrętową, np. użycie dysków dźwiękowych (więcej w rozdziale ‘nauka podstawowych komend’). Gdy znaleźliśmy już to czego pies bardzo nie lubi i reaguje na to, udajemy się z nim na długiej, automatycznej smyczy w miejsce gdzie są jego ulubione zwierzęta (owce, kury, krowy). Przede wszystkim na pierwszy objaw zainteresowania ze strony psa używamy np. alarmu dźwiękowego, dysków. Poza tym zniechęcanie powtarzamy tak długo, dopóki pies nie zdecyduje do nas powrócić. Dodatkowo metody te powtarzamy dotąd, aż pies nie nabierze trwałej niechęci do gonionych wcześniej z upodobaniem zwierząt.

Trzeba przyznać, że najłatwiej pracuje się z psem, którego mamy od szczeniaka. Najlepiej od totalnego berbecia, czyli szczeniaka kilkutygodniowego – jak tylko można bez szkody odstawić go od matki. Chodzi oto wówczas uczymy, że gonienie zwierzyny nie jest okej, a instynkt wykorzystujemy podczas zabaw. Przede wszystkim wtedy nawiązujemy również z psem więź, „przywiązujemy” go mentalnie do siebie, dzięki czemu na ochotę na mniej samodzielnych akcji – zazwyczaj. Pewnie zastanawiasz się dlaczego zazwyczaj? Dlatego, że są rasy psów, które mają bardzo dużą potrzebę samodzielnego działania i głównie do tego zostały stworzone – są to psy zarówno rasowe (np. JRT), jak też nierasowe, które jednak mają domieszkę krwi prawdziwych myśliwych. I co dzieje się wtedy? Panika, pies ucieka, nie reaguje, my go szukamy, przed oczami mamy czarne wizje. Przede wszystkim wówczas zalecam pracę, konsekwencję, cierpliwość i… zdrowy rozsądek.

Dobrym pomysłem jest, aby szczeniaczka kilkutygodniowego w miarę możliwości zabierać w najróżniejszy teren. Szczenię w takim wieku zwykle ma instynkt chodzenia za przewodnikiem, którego zna i któremu ufa – dzięki temu nie zgubi nam się. Oczywiście, trzeba również uważać – mieć ze sobą wiele motywatorów dostosowanych do naszego psa. Gdy pies nagle pójdzie w drugą stronę – mamy szansę zwrócić jego uwagę, zmusić w jakiś sposób (niekoniecznie fizyczny) do pójścia za nami. Wypracowywanie dobrych nawyków od małego to praktycznie podstawa sukcesu.

Powiązane artykuły

o nas

Na naszej stronie dowiesz się jak wychować pupila aby później nie mieć z nim żadnych problemów. Zapraszamy do czytania :)

Kontakt

Jeśli masz jakieś pytania- pisz śmiało !

otwartazacheta@gmail.com

Polecamy

Royal canin - karma dla psów